Kochane! Prosiłyście mnie o post dotyczący ochrony, pielęgnacji, prostowania włosów, dlatego postaram się szybko opisać moje metody, porady, coś w tym stylu ;)
Zacznę od tego, że osoby które podobnie jak ja dość często używają prostownicy, bądź podobnych urządzeń, mają większy problem z utrzymaniem zdrowych włosów, gdyż te włosy po prostu się niszczą i przesuszają. Sama używałam bardzo dużo odżywek, kupując z myślą,że "czym droższa może oznaczać lepszą" często okazywała się nieprawdziwa. To tylko tak naprawdę wywalanie pieniędzy w błoto...Dobra, opiszę teraz czego ja używam;
- Szampon i odżywka AQUA LIGHT Pantene + dodatkowo odżywka w spray'u
2. Szczotka TANGLE TEEZER !!
Niby nic, a jednak dzięki niej nie wyrywamy włosów, łatwo je rozczesujemy, zmniejszamy ich elektryzowanie, można stosować do masowania skóry głowy,ale też do rozprowadzania np. oleju po włosach ;)
Ja osobiście rozgrzewam prostownice do maksymalnej temp. 230stopni, a następnie powoli, jednokrotnie przejeżdżam prostownicą po paśmie.
Pewnie większość z Was, robi tak jak ja jeszcze całkiem niedawno, że przejeżdżacie po paśmie x razy, a tym właśnie sposobem robimy włosom wielką krzywdę.
4. Spray termoochronny do włosów AVON
5. Jedwab w płynie GREEN PHARMACY
Nie mogę polecić z własnego doświadczenia, gdyż nigdzie nie mogę go dostać. Ale czytałam recenzje na jego temat i dużo dziewczyn naprawdę go poleca ;)
6. Jedwab w płynie BIOSILK, używam zamiast tego powyżej.
dostępny także w mniejszych buteleczkach (15ml)
7.Odżywka Oil Care ISANA
Tak w skrócie to tyle produktów, których obecnie stosuje...wiadomo, że z czasem wchodzą jakieś nowości i często, ale też nie za często, zmieniam te odżywki ;)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz