czwartek, 31 grudnia 2015

Żegnamy 2015

I nadszedł ten ostatni dzień w roku, większość z Was już pewnie przygotowuję się na jakieś meega balety, inni zaś na spokojnie spędzą tę noc w domu...Jak jest u mnie? No niestety plany się troszkę zmieniły. Miałam wraz z chłopakiem pójść na domówkę do kolegi, a wyszło tak, że zostajemy w domu ;( Ale trzymamy się tego zdanie, że nie ważne gdzie będziemy, ważne że razem <3

Kochani, chciałabym Wam życzyć w nadchodzącym roku samych sukcesów w życiu, dużo zdrówka, szczęścia, miłości, spełnienia wszystkim marzeń, aby rok 2016 był lepszy niż poprzednie! Całuję mocno ;*



poniedziałek, 28 grudnia 2015

Fairytale hair

Kochane! Prosiłyście mnie o post dotyczący ochrony, pielęgnacji, prostowania włosów, dlatego postaram się szybko opisać moje metody, porady, coś w tym stylu ;)

Zacznę od tego, że osoby które podobnie jak ja dość często używają prostownicy, bądź podobnych urządzeń, mają większy problem z utrzymaniem zdrowych włosów, gdyż te włosy po prostu się niszczą i przesuszają. Sama używałam bardzo dużo odżywek, kupując z myślą,że "czym droższa może oznaczać lepszą" często okazywała się nieprawdziwa. To tylko tak naprawdę wywalanie pieniędzy w błoto...
Dobra, opiszę teraz czego ja używam;
  1. Szampon i odżywka AQUA LIGHT Pantene + dodatkowo odżywka w spray'u

2. Szczotka TANGLE TEEZER !!
Niby nic, a jednak dzięki niej nie wyrywamy włosów, łatwo je rozczesujemy, zmniejszamy ich elektryzowanie, można stosować do masowania skóry głowy,ale też do rozprowadzania np. oleju po włosach ;) 

3. Prostownica REMINGTON'a
 Ja osobiście rozgrzewam prostownice do maksymalnej temp. 230stopni, a następnie powoli, jednokrotnie przejeżdżam prostownicą po paśmie. 
Pewnie większość z Was, robi tak jak ja jeszcze całkiem niedawno, że przejeżdżacie po paśmie x razy, a tym właśnie sposobem robimy włosom wielką krzywdę.
4. Spray termoochronny do włosów AVON
5. Jedwab w płynie GREEN PHARMACY
Nie mogę polecić z własnego doświadczenia, gdyż nigdzie nie mogę go dostać. Ale czytałam recenzje na jego temat i dużo dziewczyn naprawdę go poleca ;)


 6. Jedwab w płynie BIOSILK, używam zamiast tego powyżej.
dostępny także w mniejszych buteleczkach (15ml)

7.Odżywka Oil Care ISANA
Tak w skrócie to tyle produktów, których obecnie stosuje...wiadomo, że z czasem wchodzą jakieś nowości i często, ale też nie za często, zmieniam te odżywki ;)

Merry! Merry!! :)

Hejka misie! ;)
Nie było mnie tu dawno, ale to przez problemy w szkole...nauka, wyciąganie się z zagrożeń, podwyższanie ocen z jakichkolwiek przedmiotów, tylko żeby jakoś podnieść tą średnią..no chyba rozumiecie jak to jest ^^
Szczerze to nawet nie wiem od czego by tu zacząć, a tak wgl to nwm czy jest od czegoś...ciągła rutyna; DOM; SZKOŁA; CHŁOPAK (...) 
Chociaż teraz te święta, dla większości pewnie z Was od dawna już wyczekiwane, ze względu na tyle wolnego od szkoły/uczelni/pracy, od nastroju jaki panuje w te święta, prezentów na gwiazdkę <3
Oo może zacznę od moich przygotowań przedświątecznych :D 
To tak...najpierw zaczęłam sprzątać dom, jak chyba większość lubimy mieć,a przede wszystkim na święta (bez różnicy jakie) idealny porządek ;3 Na ogarnięcie domu potrzebowałam całego dnia, niestety robiłam to sama gdyż rodzice byli w pracy, a młodsza siostra nie jest za pomocna..ale jakoś zbytnio nie narzekam. Lubię sprzątać, dla mnie ma to podobne działanie jak bieganie; odpręża i odstresowuje ^^



Moja mama pracuje w Sanatorium, które na święta normalnie funkcjonują. Dlatego też nie miała możliwości mieć jak większość osób, wolnego przed świętami, a także pracowała w Święta ;( no ale niestety,nie pierwszy to już raz kiedy początek Wigilii jest bez niej, na szczęście koło 20 zawsze się już pojawia i wspólnie możemy spędzać ten wieczór ;)
Z racji właśnie że przygotowania były na mojej głowie, postanowiłam (chyba po raz pierwszy:D) sama zrobić jakieś ciasto ;3 Poszukałam trochę w internecie przepisów i znalazłam coś bardzo łatwego i prostego w przygotowaniu,a jakże pysznego ;3 
Rafaello z adwokatem
Składniki:
  • 2 ½ szklanki mleka
  • 3 żółtka
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 300g masła
  • 250g wiórków kokosowych + do posypania z góry (można również pomieszać wiórki kokosowe z płatkami migdałowymi)
  • 1 szklanka adwokata
  • ok. 500g herbatników (64 sztuk)
Sposób przygotowania:


  1. Ugotować budyń. W tym celu 2 szklanki mleka zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. ½ szklanki mleka wymieszać z żółtkami i mąkami. Dodać do gotującego się mleka i ugotować budyń, ciągle mieszając. Budyń pozostawić do ostygnięcia.
  2. Masło utrzeć mikserem. Dalej miksując dodawać porcjami zimny budyń. Następnie dodać stopniowo adwokat. Wyłączyć mikser i wmieszać wiórki kokosowe (lub wiórki kokosowe z płatkami migdałowymi).
  3. Rozłożyć pierwszą warstwę herbatników 4 x 4. (Można rozłożyć herbatniki w formie, albo na desce. Ja użyłam do tego celu rozciąganej formy). Na herbatnikach rozsmarować ¼ masy budyniowej. Postępować tak dalej, aż do wyczerpania składników (Wychodzą 4 warstwy). Na górze ma być masa budyniowa. Z góry posypać ciasto wiórkami kokosowymi.
    Chyba już najprzyjemniejszą rzeczą przed świętami jest ubieranie choinki <3
    Co roku mój tata kupuję żywą, wtedy można poczuć jej prawdziwy zapach, który przez całe święta rozprzestrzenia się po całym domu. 
    W tym roku choinkę ubierałam ja z młodszą siostrą. Naprawdę efekt końcowy mi się baardzo podoba, a Wam? Oceńcie sami ;)






    Oczywiście pod choinką nie mogło zabraknąć prezentów :D
    Na temat świąt to tyle co mogę wam opowiedzieć, chyba że jeszcze chcecie o czymś wiedzieć. Piszcie, pytajcie na pewno w miarę szybko odpiszę ;) Całuje!! ;*